Poznaj moją historię wykorzystania Prawa Przyciągania w aspekcie finansowym

 

 

Kiedy poznałem „Sekret” czy też Prawo Przyciągania, chciałem je od razu sprawdzić. Byłem bardzo ciekawy i podekscytowany całą tą nowo odkrytą ideą. Postanowiłem zacząć od przyciągnięcia małej kwoty, więc wybrałem monetę o nominale

 WWyraziłem intencję, uwierzyłem i zostawiłem Wszechświatu urzeczywistnienie jej. No i stało się…

 

Pamiętnego wieczoru, w dniu moich urodzin, wybrałem się do klubu. Podszedłem do szatni oddać rzeczy do przechowania, odwracając wzrok ujrzałem popielniczkę na ladzie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie leżąca w niej pięciozłotowa moneta! Nie zastanawiając się ani chwili zapytałem szatniarza co tutaj robi owe 5 zł? W odpowiedzi usłyszałem mniej więcej: „Nie wiem, w naszym klubie szatnia jest bezpłatna”.

Z racji zainteresowania ideą „Sekretu” opowiedziałem o tym zdarzeniu kilku osobom. Opowieść ta nieco zaciekawiła znajomych, ale później stwierdzili, że takie sprawdzanie Prawa Przyciągania nie jest trudne, bo przecież monetę o takim nominale można znaleźć zawsze i wszędzie. Trochę zniesmaczyły mnie ich komentarze, bo czy aby na pewno tak jest? Postanowiłem wypróbować to w nieco inny sposób. Żeby dowodów stało się zadość wyraziłem intencję znalezienia takiej monety na ulicy! W końcu nigdy wcześniej w życiu nie udało mi się znaleźć monety pięciozłotowej na ulicy. Okey. Miałem konkretną intencję, uwierzyłem i zapomniałem o całej sprawie.

Pewnego razu, wracałem ze znajomymi z krakowskiego Kazimierza. Była zima, 4. nad ranem, a my szukaliśmy czynnego o tej porze punktu gastronomicznego. W jednej chwili zobaczyłem światło w jednym z lokali. Nie czekając na reakcję reszty, przeszedłem na drugą stronę ulicy, gdzie był mój cel. Kiedy tak zmierzałem w stronę światła na środku ulicy dostrzegłem moje Znów nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że było bardzo ciemno, a mój pieniążek leżał w jeszcze ciemniejszej kałuży! I chociaż uświadomiłem to sobie dopiero następnego dnia, to czułem się niesamowicie podekscytowany. Wyobrażasz sobie jakie to elektryzujące uczucie? Ciarki przeszły mi po całym ciele, kiedy dostrzegłem to niesamowite przyciągania. Stanowiło to dla mnie niezbity dowód na to, że Prawo Przyciągania działa również w odniesieniu do pieniędzy!

Kiedy zauważyłem, że Prawo Przyciągania tak fajnie działa (to był ewidentny dowód), postanowiłem dalej korzystać z jego dobrodziejstw w celu przyciągania kolejnych pieniędzy. Sumy były różne, a i ja miałem różne cele.

 

Pamiętam, kiedy chciałem zainwestować w pewien biznes 300zł, ale naprawdę nie posiadałem do tego wolnych środków. Następnego dnia zadzwoniła do mnie przedstawicielka z agencji reklamowej i zaproponowała mi wzięcie udziału w reklamie internetowej. Zgadnij jaką zaproponowała mi gażę? Tak, właśnie za 300zł :-)

Po tym doświadczeniu czułem jeszcze więcej wewnętrznej siły, więc postanowiłem sprawdzić czy uda mi się z  1000 zł. Mam takie magiczne pudełko, do którego wrzucam czasami moje intencje zapisane na kratkach, o których potem „zapominam” chcąc oddać kontrolę Wszechświatu i czekam na inspirację. Postanowiłem użyć go do wyznaczonego celu. Wrzuciłem tam kartkę z wymienionymi rzeczami, które chciałem za tę kwotę nabyć i oddałem moją intencję, wierząc, że Wszechświat ją spełni. Pieniądze miałem w przeciągu tygodnia.

 

 

 

Wraz z wprawą, pełen werwy, entuzjazmu i ciekawości, zacząłem próbować z większymi kwotami, aż doszedłem do 15.000 zł.  Jak myślisz udało mi się? Ciekaw jestem Twojej opinii. Na pewno widzisz różnicę pomiędzy początkowym 5 zł a 15 000 zł? Jest spora różnica prawda? W przeświadczeniu, że Wszechświat nie ma granic, uwierzyłem w przyciągnięcie takiej sumy. No i stało się. Któregoś dnia zostałem zainspirowany (wpadłem na pomysł) zorganizowania kampanii promocyjnej i zgadnij jaką kwotą zakończyłem moje przedsięwzięcie? Właśnie niespełna 15.000 zł!

Teraz mam jeszcze wyższy cel i już jestem blisko, ale nie zdradzę Ci jaki.

To moja mała tajemnica : )

 

Początkowo nie wierzyłem, że istnieje sposób na przyciąganie pieniędzy, odczuwałem z tym związane bariery, ale szybko zorientowałem się, że jedyne granice jakie istnieją, są w mojej głowie. Teraz wiem, że przyciąganie zależy od mojego stanu świadomości. Jeśli mnie się udało - Tobie również może się udać.

 

Możesz zacząć od 1000 zł

 

Poniżej tłumaczę jak przyciągnąć 1000 zł (lub jakąkolwiek inną kwotę, w którą wierzysz)

 

W całym tym procesie ważne są czyste myśli i wiara w to, że się uda. Oczywiście nie jest to na początku łatwe. Moim sekretem w zdobywaniu tych „większych” kwot, kiedy początkowo jeszcze nie byłem tego procesu aż tak bardzo świadomy, było Oczyszczanie Swojego Umysłu z wątpliwości. Kiedy to robiłem stawałem się spokojny o swoje finansowe prośby do Wszechświata, a one były spełniane.

Dzisiaj, Ty możesz wypróbować na własnej skórze skuteczność procesów Oczyszczania Umysłu i zobaczyć, jak duże możliwości czekają w zanadrzu.

Nic nie ryzykujesz. Możesz tylko zyskać.
 

 ZAPOZNAJ SIĘ Z KURSEM TUTAJ >>
 

Po tym, jak zorganizowałem kurs „Oczyszczania Umysłu”, zaczęły napływać do mnie opinie od ludzi, którzy naprawdę zmieniali swoją sytuację życiową, w tym także finansową, na lepszą.

 

 

Jeśli chcesz za darmo dowiadywać się w jaki sposób sposób przyciągać do swojego życia, pieniądze, poznawać do tego nowe narzedzia to wpisz swoje imię oraz maila w formularzu obok:
Newsletter
Zgadzam się z Polityką Prywatności

 

Untitled 1

A teraz napiszę, jak Ty możesz to sprawdzić, przyciągając swoje 1000 zł?  

1

Wyraź taką intencję i zapisz ją na kartce

2

Napisz na co przydadzą Ci się te pieniądze, podaj logiczny powód.

Zanotuj po prostu po co Ci one.

3

Uwierz, że zostaną dostarczone do Ciebie.

4

Oczyść się z wątpliwości i negatywnych myśli dotyczących Twojej prośby.

5

Zaufaj i oddaj kontrolę Wszechświatu.

6

Bądź cierpliwy i kieruj się inspiracją, kiedy ona nadejdzie.

Nie bój się swoich pomysłów!

 

 

<<< powrót do bloga